Podjazdy

“Podjazd po płytach” – Osiedle Generałów

Kolejnym bardzo charakterystycznym podjazdem zlokalizowanym na terenie Olsztyna jest fragment wyłożonej betonowymi płytami drogi, która biegnąc od ul Kalinowskiego łączy się z ul. Maczka, a następnie płynnie przechodzi w ul. Grota – Roweckiego. Odcinek którego nazwa na Stravie brzmi „podjazd po płytach” to wzniesienie które może nie należy ani do najdłuższych ani do najbardziej stromych, niemniej nie pomylę się chyba jeśli napiszę, że znany jest on zdecydowanej większości olsztyńskich cyklistów. Dlatego chociażby z tego względu nie mogło go zabraknąć w moim blogowym zestawieniu.

„Podjazd po płytach” ma długość ok 340 m, jego średnie nachylenie to 5.2 %, a maksymalna stromizna wynosi 9.2% (aczkolwiek znajdujący się tam znak sugeruje 12%). Przy niespełna 20 m przewyższeniu jedną z głównych trudności jaką dostrzegam w jego pokonaniu, to ewentualna próba czasowa jaką możemy urządzić sobie na tym odcinku. W moim odczuciu bowiem, praktycznie prawie każdy rowerzysta jadąc powoli jest w stanie go pokonać (o ile ma rower z przerzutkami). Sytuacja zmieni się w chwili gdy tę samą czynność będziemy chcieli powtórzyć jadąc na czas. Dając z siebie 100% możliwości można bowiem nabawić się dość solidnej zadyszki, a walka o ewentualnego KOM-a nie będzie należała do najłatwiejszych. Wystarczy spojrzeć na tablicę wyników na Stravie, aby się przekonać że liczby które przedstawiłem na początku wpisu mimo niewielkich wartości mogą stanowić nie lada wyzwanie.

Sam podjazd możemy natomiast podzielić na trzy odcinki. Pierwszy z nich to liczący ok 100 m fragment o średnim nachyleniu 6%, który biegnąc po wyłożonej betonowymi płytami drodze łączy się z ul. Maczka, która na kolejnych 100 m ulega delikatnemu wypłaszczeniu. Tu również delikatnie zmienia się nawierzchnia, jednak odczucia z jazdy absolutnie nie poprawiają komfortu jazdy, ponieważ asfalt którym próbowano pokleić dziury jest w o wiele gorszym stanie niż same płyty z których właśnie zjechaliśmy. Ostatnim etapem podjazdu który jednocześnie stanowi najkrótszy i najbardziej stromy odcinek, jest fragment którym wjeżdżamy na ul. Grota-Roweckiego. Na początku swojego biegu jest on również wyłożony tymi samymi dziurawymi płytami betonowymi, które następnie zostają zastąpione przez dobrej jakości asfalt. Patrząc na mapę cały podjazd przyjmuje kształt lekkiego zyg-zaka. Początek to długa prosta, następnie zakręt w prawo i wypłaszczenie, a po nim ostry skręt w lewo i końcówka podjazdu.

Co prawda na Stravie wzniesienie oznaczone jest pod kilkoma segmantami (różne warianty), niemniej chyba najbardziej znanym z nich jest właśnie opisywany przeze mnie „podjazd do płytach”. Aby do niego dojechać wystarczy że jadąc ul. Kalinowskiego od strony Kortowa, tuż za mostem na Łynie skręcimy w prawo, a następnie kilka metrów dalej ponownie w prawo. Ostatecznie musimy znaleźć się na wyłożonej kostką polbrukową drodze osiedlowej biegnącą wzdłuż Łyny. Owa droga ostatecznie doprowadzi nas do opisywanego przeze mnie podjazdu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

76 − = 71