Co do słuszności posiadania wydajnego oświetlenia chyba nie muszę nikogo przekonywać. Nasze bezpieczeństwo to kwestia priorytetowa, dlatego tak ważne jest, abyśmy byli widoczni na drodze i z odpowiednim wyprzedzeniem dali się zauważyć innym użytkownikom ruchu. Głównie z tą myślą postanowiłem przetestować tylną lampkę Kryptonite Avenue R-75. A oto co z tego wyszło…

Kilka słów o…

Kryptonite Avenue R-75 to na tę chwilę najmocniejsza spośród tylnych lampek jakie ma w swojej ofercie amerykański producent. Korpus wykonany jest z czarnego plastiku, natomiast klosz lampki to czerwone przeźroczyste tworzywo. Po jej bokach zostały wycięte okienka rewizyjne, których zadaniem jest zwiększenie naszej widoczności w chwili, gdy zamontujemy oświetlenie horyzontalnie. Na pleckach R-75 znajduje się slot na uchwyt montażowy lub klips, które mogą być stosowane zamiennie. Dodatkowo, pod gumową zaślepką umieszczone zostało gniazdo micro USB służące do ładowania urządzenia. Sterowanie lampką odbywa się za pomocą jedynego gumowego przycisku, który pełni jednocześnie funkcję wskaźnika naładowania baterii.

Kryptonite Avenue R-75 obsługuje 6 trybów świecenia: High Flash, Medium Steady, Low Steady, DayTime Pulse, NighTime Pulse oraz Economical Flash. Maksymalna moc wynosi 75 lumenów, a czas pracy na jednym ładowaniu uzależniony jest od wybranego trybu.

Wymiary lampki to 3,5 cm x 8 cm, a jej całkowita waga wynosi 44 g (bez uchwytu).

Funkcjonalność

Lampkę otrzymujemy w ładnym metalowym pudełku na którego wieczku zostało wytłoczone logo producenta. Wewnątrz, poza wymienionymi wcześniej uchwytem i klipsem, znajdziemy również krótki kabelek USB. Pierwsze wrażenie po rozpakowaniu R-75 jest pozytywne. Produkt wykonany jest solidnie, a spasowanie plastikowych elementów pozwala odnieść wrażenie, że zarówno obudowa lampki jak również klosz zostały wykonane z jednego kawałka tworzywa. I to na plus. To co z kolei mnie zaskoczyło, to sposób wykonania gniazda ładowania. Po uchyleniu gumowej zaślepki widoczny jest nie tylko port microUSB, ale również drukowana płytka (wraz z elektroniką) do której został przylutowany. Trochę mnie to zdziwiło, ponieważ w większości urządzeń producenci starają się schować newralgiczne miejsca, które mogą być podatne na uszkodzenia. Jednak jak się okazało podczas eksploatacji, rozwiązanie zastosowane przez Kryptonite w niczym nie przeszkadza, a w niektórych sytuacjach może nawet nieco pomóc. Jeśli będziemy chcieli naładować lampkę innym niż załączonym do zestawu kabelkiem (o grubszej końcówce), wówczas bez problemu uda się umieścić wtyk w gnieździe. Poza tym, podczas użytkowania, całe gniazdo jest szczelnie zamknięte więc elektronika nie jest narażona na ingerencję cieczy lub kurzu.

Kryptonite Avenue R-75 instaluje się przy pomocy uchwytu montażowego. Możemy go przymocować do wszelkich „rurkowatych” elementów roweru – począwszy od sztycy podsiodłowej, na widełkach tylnego trójkąta kończąc. Niestety producent nie podaje zakresu średnicy rur, do których możemy przymocować uchwyt, jednak elastyczny gumowy pasek który odpowiada za prawidłowe przymocowanie lampki, daje szeroki zakres możliwości.

Kryptonite Avenue R-75 możemy również wykorzystać podczas pieszych wędrówek. Wystarczy że ze slotu znajdującego się na pleckach lampki zdemontujemy element uchwytu montażowego, a wykorzystując załączony do zestawu klips, możemy lampkę przymocować do elementów odzieży czy plecaka.

Tryby świecenia oraz czasy pracy na jednym ładowaniu prezentują się następująco:

Trybczas wg producenta czas wg testumoc w lumenach
High Flash2:00 h2:20 h + 4:50 h (econimic flash)75
Medium Steady2:00 h2:20 h + 4:50 h (econimic flash)40
Low Steady5:00 h5:40 h + 4:15 h (economic flash)15
DayTime Pulse4:00 h4:45 h + 4:50 h (econimic flash)75
NighTime Pulse5:00 h4:30 h + 4:50 h (econimic flash)30
Economic Flash10:00 h18:00 h15

Jak widać na załączonym obrazku, występują różnice pomiędzy tym co podaje producent, a zmierzonymi przeze mnie czasami. Dla wyjaśnienia dodam, że test przeprowadziłem w temperaturze pokojowej, co zapewne ma odzwierciedlenie w przedstawionych powyżej wartościach.

Wrażenia z użytkowania

Lampka spisuje się bardzo dobrze. Jest doskonale widoczna ze znacznej odległości, a deklarowane 75 lumenów potrafi chwilowo oślepić (o ile ktoś spojrzy bezpośrednio w źródło światła). To co mnie zaskoczyło, to wskaźnik naładowania baterii zintegrowany z gumowym przyciskiem. W trybie pracy, kiedy stan naładowania akumulatora mieści się w zakresie od 100% do 25%, dioda podświetlona jest na zielono, natomiast poniżej tych wartości zaczyna świecić na czerwono. W praktyce wygląda to tak, że przycisk bardzo szybko sygnalizuje niski stan baterii, co ma się nijak do pozostałego czasu pracy. Lampka nadal pracuje bardzo długo. O konieczności rozpoczęcia poszukiwań zewnętrznego źródła zasilania dowiadujemy się z przejścia lampki w tryb Economic Flash. Dzieje się tak, gdy stan naładowania baterii osiąga wartość poniżej 10%. I tu kolejne zaskoczenie. W tym trybie lampka potrafi pracować jeszcze przez kilka godzin, co daje nam aż nadto czasu, żeby bezpiecznie wrócić do domu albo podłączyć zewnętrzne źródło zasilania. Trzeba nadmienić, że Kryptonite Avenue R-75 można ładować bez konieczności jej wyłączania. Czas w jakim udało mi się naładować lampkę do pełna (ładowarką 2A) to ok. 1 h 45 min. Także nie jest źle.

Zdziwiło mnie również, że producent na opakowaniu nie podaje informacji o wodoszczelności produktu. Jest to przecież jeden z kluczowych elementów, na który należy zwrócić uwagę podczas zakupu oświetlenia rowerowego. Taka informacja pojawia się dopiero na stronie Kryptonite, więc spokojnie można śmigać w deszczu 🙂 .

Wydaje się, że najsłabszym elementem lampki jest czas pracy. Coś za coś. Niewielka waga i duża moc muszą się odbić na pojemności oraz wytrzymałości akumulatora. Osobiście uważam, że można się do tego przyzwyczaić. W trybie jazdy dziennej czy miejskiej te kilka godzin pracy na jednym ładowaniu spokojnie nam wystarczy, natomiast podczas dłuższych wypadów i tak zazwyczaj wozimy ze sobą dodatkowe źródło zasilania.

Czy warto? To już zależy od indywidualnych potrzeb użytkownika. Ja jestem zadowolony 🙂 Tym bardziej, że udało mi się ją kupić z promocji. W internetowym sklepie rowerowym rowertour.com Kryptonite Avenue R-75 była dostępna za ok. 115,00 zł, co jest bardzo korzystną ceną jeśli chodzi o lampkę tej klasy.